You are here:  / Azotyn sodu szkodliwość / Pulpety… znowu

Pulpety… znowu

Pulpety… znowu
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Dziś znowu prezentuję pulpety, które mój mąż uparcie kupuje synowi. Według mnie to strata pieniędzy. Uważam też, że szkoda zdrowia dziecka. Według niego: „Coś przecież musi jeść.”

Pulpety są zwarte, smakiem i jakością podobne do innych. Syn trochę zjadł, córka ugryzła i odrzuciła z krzykiem. Nie chciała jeść więcej.

W końcu i ja spróbowałam kawałeczek, a reszta poszła (niestety lub stety) do kosza.

Uważam, że na prawdę, nie nadają się one dla dzieci. A dla dorosłych?

Jeśli przeczytają, to co pisze poniżej i nadal będą mieli apetyt, to życzę smacznego…

Pulpety z mięsa wieprzowo-drobiowego w sosie pomidorowym, sterylizowane.

Składniki:

sos pomidorowy 65% (woda, marchew, koncentrat pomidorowy 2,1%, mąka pszenna, skrobia modyfikowana kukurydziana, cebula, sól, cukier, aromaty, wzmacniacze smaku: E621, E635; przyprawy [zawierają seler, gorczycę, hydrolizat białka sojowego], warzywa suszone [marchew, pasternak, cebula, pomidor], ekstrakt drożdżowy, maltodekstryna, ekstrakt papryki),

pulpety 35% (mięso wieprzowe 9,3%, mięso oddzielone mechanicznie z indyka 9,3%, woda, cebula, kasza manna z pszenicy, bułka tarta [mąka pszenna, mąka żytnia, sól, drożdże, cukier], ryż, białko sojowe, skrobia modyfikowana kukurydziana, masa jajowa, wzmacniacze smaku: E621, E635; ocet spirytusowy, glukoza, aromaty [zawierają seler], sól przyprawy [zawierają seler, gorczycę, hydrolizat białka sojowego], warzywa suszone [marchew, pasternak, cebula, pomidor], ekstrakt drożdżowy, maltodekstryna),

Trochę powyżej 18% mięsa… Nic dziwnego, że nie pisze na nich pulpety mięsne, tylko pulpety. Kasza manna, bułka tarta i ryż dadzą się, oczywiście zjeść, ale czy nie lepiej przyrządzić podobne danie samemu? Poza smakiem, równieżi jakość jego będzie większa.

Producentem omawianych pulpetów jest Kooperol, który wyknał je dla Graal S.A. Etykieta umieszczona na słoiku zawiera wyjątkowo drobną, trudną do odczytania czcionkę. Ledwo dałam radę odcyfrować składniki. A co dopiero mają powiedzieć osoby starsze i mające kłopot ze wzrokiem? Jak widać, nikt się o nich nie kłopocze…