You are here:  / Sorbitol szkodliwy / Herbata – popołudniowa rozgrzewająca przyjemność.

Herbata – popołudniowa rozgrzewająca przyjemność.

Herbata – popołudniowa rozgrzewająca przyjemność.
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Rocznie w Polsce spożywamy ok. 0,5 kg herbaty na głowę, mniej niż tradycjonaliści pod tym względem czyli Brytyjczycy, więcej niż Francuzi.
Czym jest herbata?

Jest to napar z suszu herbacianego otrzymywanego z fragmentów rośliny Camelia sinensis – to roślina wieloletnia, występuje na pograniczu Chin, Indii i Birmy. Wyjątkiem jest herbata Rooibos otrzymywana z suszu aspalatu prostego (czerwonokrzewu afrykańskiego).
Rodzaje herbaty
W zależności od tego z jakiego rejonu uprawy pochodzą, herbaty dzielimy na:

chińskie

Highest
Good Medium
Medium
Good Common
Common

indyjskie

Assam
Darjeeling
Madras

W zależoności do stopnia fermentacji wyróżniamy różne rodzaje herbaty:

biała i zielona to herbaty niefermentowane
żółta i czerwona to herbaty częściowo fermentowane
czarna to herbata całkowicie fermentowana.

Co znajdziemy w herbacie?

torebki herbaty

Liście herbaty zawierają szereg korzystnie wpływających na nasze zdrowie substancji:

Garbniki
Kofeinę
Polifenole (flawonoidy, kwasy fenolowe)
Teobrominy

Te związki wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych, działają ochronnie w stosunku do witaminy C – wspomagają jej działanie, ograniczają powstawanie zakrzepów krwi (ograniczają wystąpienie udaru mózgu), zmniejszają utlenianie LDL (tzw. złego cholesterolu) co obniża ryzyko wystąpienia zawału serca. Z kolei bioflawonoidy są polecane kobietom w okresie menopauzalnym jako uzupełnienie niedoborów hormonalnych.

Herbata czarna jest bogata we fluor, więc warto pić chociaż jedną dziennie.
Herbata zielona jest nazywana esencją długowieczności, hamuje rozwój wielu nowotworów, działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo, oczyszcza organizm z toksyn, ma właściwości przeciwwrzodowe, jest też świetnym antyoksydantem (usuwa nadmiar wolnych rodników, spowalnia procesy starzenia). Niestety ma wadę – zostawia na zębach trudny do usunięcia osad.
Herbata czerwona popularnie nazywana zabójcą tłuszczu bo przyśpiesza przemianę materii, oprócz tego pomaga w koncentracji, obniża poziom cholesterolu, wspomaga pracę wątroby, przyśpiesza trawienie alkoholu.
Herbata Rooibos jest polecana dla dzieci bo nie zawiera kofeiny, za to ma dużo minerałów, pomaga przy schorzeniach jelit, bólach głowy, zaburzeniach snu i jest bogata w antyutleniacze.

Na co zwracać uwagę podczas zakupów?

Przede wszystkim kupujmy herbaty bez dodatków w postaci np. olejków aromatycznych wyprodukowanych w laboratorium, jeśli już chcemy kupić herbatę smakową to zwracajmy uwagę na skład – najlepiej, aby był on jak najkrótszy, a zamiast olejków bądź aromatów zawierał suszone owoce. Wybierając herbaty zastanówmy się też dokładnie czy synetyczny dodatek można zastąpić „produktem własnym” – w naszym domu kupujemy zwykle herbatę czarną i dodajemy do niej np. miodu czy syropu (zwykle robionego przez nasze mamy). Jeśli już zdarza się nam kupować herbaty owocowe to zwykle robimy to w herbaciarniach i dokładnie czytamy skład zanim się na dany produkt zdecydujemy.

Niektóre z herbaty mają na opakowaniu oznaczenia:

B (Broken) – herbata z łamanych liści
F (Fannings) – miał i odsiew
F (Flowery) – kwiatowa (pęczek i dwa listki)
M (Mixed) – mieszanka
O (Orange) – z długich liści
P (Pekoe) – z krótszych i grubszych liści
S (Souchong) – z najgrubszych liści podłużnie zwiniętych
T (Tip) – z nierozwiniętych pąków liści

Herbata mająca na opakowaniu oznaczenie T (Tip) stanowi gatunek ekstra – to najmłodsze, nierozwinięte jeszcze pączki krzewu herbacianego, niestety jest bardzo droga. To po co najczęściej sięgamy w sklepie to herbata expresowa w torebkach – zawiera ona pył herbaciany czyli najgorszy rodzaj surowca, takie resztki i odpadki pozostałe po wyprodukowaniu lepszych gatunkowo herbat.

Roślina herbata

Jaki więc wniosek? Kupujmy herbaty liściaste! Owszem parzy się je nieco trudniej, ale przecież są sitka i zaparzaczki, które nam leniwcom ułatwiają to trudne zadanie:) Jeśli jednak decydujemy się na herbatę w torebkach to wybierajmy taką dobrze zapakowaną – w puszce, folii lub szczelnym kartoniku, po pierwsze po to by nie przynieść ze sklepu do domu moli spożywczych, które mają w herbacie idealne środowisko do rozwoju, po drugie po to by herbata zachowała choć trochę aromatu.

Często też spotykamy w sklepach herbatki odchudzające – nie polecam takich mieszanek, zwykle zawierają one zioła przeczyszczające lub pobudzające przemianę materii, co z odchudzaniem ma niewiele wspólnego. Zioła przeczyszczające mogą po ich odstawieniu spowolnić naszą przemianę materii, co wywoła tylko efekt jojo i zamiast zrzucić kilka kilogramów, przybierzemy na wadze. Niestety jedynym skutecznym sposobem zmniejszenia wagi jest ograniczenie ilości spożywanego jedzenia i ćwiczenia, nie liczmy więc na to że takie herbatki nam pomogą 😉

Kolejnym „wynalazkiem producentów” jest herbata mrożona w plastikowych butelkach. Nie dość, że niewiadomo ile stała na sklepowej półce i”chłonęła” plastik z którego została wytworzona butelka to jeszcze zawiera głównie słodziki, syrop glukozowo – fruktozowy lub glukozowy wywołujący cukrzycę i masę innych dodatków. Czy naprawdę warto w to inwestować?

Podsumowując warto pić herbatę, korzystnie wpływa na nasze zdrowie. Każdy może wybrać coś dla siebie od dziecka po dorosłego. Wybierając herbaty smakowe warto czytać ich skład, nie polecam raczej herbat odchudzających i mrożonych – są to chwyty marketingowe, mające wyciągnąć pieniądze z naszych kieszeni.